|
[wróć] Bieg na Igrzyska 2010 zakończony!
Pogoda dopisała 201 zawodniczkom i zawodnikom, z 21 klubów z całej Polski, którzy w piątkowe przedpołudnie walczyli o punkty w VIII finałowych zawodach Narodowego Programu Rozwoju Biegów Narciarskich „Bieg na Igrzyska”. Na skąpanych w słońcu trasach Kubalonki młodzi biegacze rywalizowali w stylu dowolnym. Kategorię juniorów C zdominowali zawodnicy UMKS Marklowice, którzy zajęli pięć czołowych miejsc. Zwyciężył Kamil Bugiel wyprzedzając Patryka Sitka, który dopisując 80 punktów do swojego dorobku wygrał klasyfikację generalną. Słabiej spisał się Tomasz Jurczak z Tomaszowa Mazowieckiego plasując się dopiero na 8 miejscu. Kamil Bugiel nie krył na mecie radości ze zwycięstwa „Pierwsze kółko biegłem znakomicie, drugie jeszcze lepiej. Dobrze czuję się w stylu dowolnym, a ponadto miałem swój dzień” – podsumował marklowiczanin, który dzięki wygranej w ostatnim biegu awansował na drugie miejsce w „generalce”. Małgorzata Żółkiewska, choć nie najlepiej czuła się na trudnych trasach Kubalonki, obroniła pierwsze miejsce w klasyfikacji generalnej juniorek C „Nie wygrałam w Wiśle żadnego biegu, bowiem zmęczenie sezonem daje znać o sobie. Podbiegi na Kubalonce były zdecydowanie za trudne” – powiedziała reprezentantka MULKS Tomaszów Lubelski. Dla Mateusza Hałasy zwycięstwo w grupie juniora D było siódmym w cyklu „Bieg na Igrzyska”. Zawodnik z MULKS Tomaszów Lubelski tylko raz był drugi „Nie przestraszyłem się tras na Kubalonce, dobre miejsca są efektem mojej formy, która w tym sezonie jest naprawdę wysoka” – powiedział Mateusz. W grupie juniorek D Katarzyna Stokfisz pokonała w piątek liderkę rankingu Dorotę Kaczmarzyk „Nie spodziewałam się wygranej, choć uwielbiam trasy na których są podbiegi
i zjazdy. Będę bardzo miło wspominała wszystkie zawody „biegu na Igrzyska”, bo miałam okazję w profesjonalny sposób zmierzyć się z rywalkami z całej Polski” – podsumowała Stokfisz. Zdaniem Marka Siderka – dyrektora sportowego PZN „Bieg na Igrzyska” to świetna inicjatywa „Dzieciaki wkładają w bieg wszystkie swoje siły, bardzo ważne jest dla nich to, że są traktowani jak dorośli zawodnicy. Ta impreza musi być cykliczna, bo tylko to daje szansę, by w przyszłości oglądać w Pucharze Świata biegaczy tej klasy co Justyna Kowalczyk” – powiedział Siderek. [wróć]
|
|
