Aktualności

Magdalena Michałek : zamurowało mnie, kiedy po raz pierwszy stanęłam przed dziećmi

Magdalena Michałek, trener  NKS Trójwieś Beskidzka,  od trzech lat pracuje z najmłodszymi biegaczami narciarskimi.  Podkreśla, że jej podopieczni, choć nie mają jeszcze skończonych 10 lat, potrafią walczyć  z zapałem i pasją, godnych doświadczonego zawodnika. Dlatego podczas zawodów „Biegu na Igrzyska” młodzi biegacze narciarscy NKS „Trójwieś Beskidzka” osiągają świetne wyniki.

 

- Najtrudniejszy moment w pracy trenera ?

- Początek ! Kończymy studia i mamy ogromną wiedzę teoretyczną. Praktycznej także nam nie brakuje, bo w większości trenerzy, to byli zawodnicy. Pamiętam, że kiedy po raz pierwszy stanęłam przed swoimi zawodnikami, to w głowie miałam mętlik. Wiedziałam co chcę im powiedzieć i jaką mam koncepcję pracy. Zagadką było jednak dla mnie to, w jaki sposób wytłumaczyć dzieciom jak mają trenować.  

- Zawodnicy NKS Trójwieś Beskidzka dobrze radzą sobie w „Biegu na Igrzyska”. Po sześciu biegach w klasyfikacji generalnej zajmujecie czwarte miejsce. Jest Pani zadowolona z występów najmłodszych podopiecznych?

-  Patrząc na ich wyniki widzę, że się starają. Moja praca nie idzie zatem na marne. Na każde zawody „Biegu na Igrzyska” wystawiamy najlepszych zawodników. Z reguły jest to 12, lub 13 osób. Dobrze, że na tych zawodach jest punktacja indywidualna i drużynowa. W obydwu przypadkach jesteśmy w czołówce. Dla nas to znak, że obraliśmy dobrą strategię występów. Stawiamy na jakość, a nie na ilość.

-  Na zawody „Biegu na Igrzyska” przyjeżdża około 200 zawodników z całej Polski. To dobrze, że bardzo młodzi biegacze narciarscy mogą porównać swoje umiejętności z podopiecznymi klubów  z różnych stron kraju ?

-  Oczywiście, że tak. Nie tylko nasi najlepsi zawodnicy mają możliwość konfrontacji swoich umiejętności z innymi. To także świetna okazja dla trenerów, którzy w praktyce mogą ocenić efekty swojej pracy i wprowadzić jakieś modyfikacje do treningu.

-  „Bieg na Igrzyska” to zatem potrzebna impreza?

-  Na takie zawody czekaliśmy.  Narodowy Program Rozwoju „Biegów Narciarskich”  daję szansę sprawdzenia się małym klubom i młodym zawodnikom. W Polsce jest niewiele ogólnopolskich zawodów dla dzieci z podstawówek i gimnazjum. Z reguły są to zawody gminne, gdzie występują lokalne kluby i nie ma możliwości porównania zawodników z reprezentantami z całej Polski.

Rozmawiała Anna Szafrańska, Ak-Pol.

Copyright © 2010 AK-Pol.