Aktualności

Patryk Sitek: w Wiśle chcę być pierwszy

Zawodnik UMKS Marklowice potrafi zawzięcie walczyć do ostatnich sekund. – Taki mam charakter – mówi  Patryk Sitek.  Biegi narciarskie to jego pasja, na nartach spędza każdą wolną chwilę.  Marzy, że za kilka lat zdobędzie w tej dziedzinie złoty medal olimpijski.  Za kilka dni chce zdobyć pierwsze miejsce wśród juniorów C w klasyfikacji generalnej „Biegu na Igrzyska”.

 

- Od początku jesteś jednym z faworytów Narodowego Programu Rozwoju Skoków Narciarskich „Bieg na Igrzyska”. Ty sam jak jednak oceniasz swoje  występy ?

-  Po Tomaszowie Lubelskim zajmuję drugie miejsce w klasyfikacji generalnej.  Uważam, że to dobry wynik. W biegu stylem klasycznym wygrałem jedną dziesiątą sekundy z liderem Tomaszem Jurczakiem. Dałem z siebie wszystko i udało się. Zawsze walczę o czołowe miejsca, ale konkurencja jest bardzo mocna.

- Z dotychczasowych zawodów „Biegu na Igrzyska”, które wspominasz najlepiej ?

- Pierwsze, w Ustianowej. Tam zająłem także pierwsze miejsce stylem klasycznym i trzecie w biegu stylem dowolnym. Ogromne wrażenie zrobiła na mnie także oprawa zawodów. Po raz pierwszy poczułem się jak dorosły zawodnik.  

- Jak twoim zdaniem wypadasz na tle rywali z całej Polski?

- Nie chcę wyjść na osobę zarozumiałą, ale uważam, że biegam na wysokim poziomie. Ciężko jest wygrać z kolegami z innych klubów, ale jak widać potrafię to zrobić.

- Przed Wami ostatnie zawody na trasach Wisły-Kubalonki. Patryk Sitek znów będzie pierwszy?

- Różnice w punktacji są niewielkie, więc mam szansę. Jestem pewny, że moi rywale również do ostatnich zawodów podchodzą poważnie. Wygrać nie będzie łatwo.

-  Są dwaj zawodnicy, których nie możesz pokonać od kilku biegów. Z jednej strony taka sytuacja dopinguje do cięższej pracy, z drugiej na pewno jednak Cię trochę denerwuje….

-  Wiem, co to gorycz przegranej. Kamil Bugiel i Tomek Jurczak są w rewelacyjnej formie. Właściwie to podczas każdych zawodów gonimy siebie nawzajem. Na każde biegi przyjeżdżają świetnie przygotowani. Ja też jestem w dobrej formie i bardzo chciałbym wygrać. W sporcie o wygranej czasami decyduje szczęście. Może mi tym razem znów dopisze.

Rozmawiała Anna Szafrańska, AK-Pol.

 

Copyright © 2010 AK-Pol.